Czy zasypiam podczas hipnoterapii?

Proces przebiega w stanie głębokiego, przyjemnego relaksu, jednak Jesteś jest cały czas świadomy miejsca gdzie siedzisz, muzyki którą słyszysz, słów hipnoterapeuty, swojego ciała. Nie jest to sen, choć niewielki odsetek klientów relacjonuje moment kiedy na moment odpływa.

Proces hipnoterapii przebiega w naturalnym dla umysłu stanie Alfa i Theta, pozwalających na pracę w podświadomości, wrażliwej na sugestię a więc i na proces. Sytuacja o której wspominasz dotyczy świadomości czyli działania umysłu w stanie Beta, w tym stanie podejmujemy decyzje i inne świadome aktywności. Większość osób jest podatna na sugestie w stanie relaksu, zapraszam a sprawdzimy czy Ty również.

Proces hipnoterapeutyczny odbywa się w stanie głębokiego relaksu, który nie ma nic wspólnego ze snem. Możliwe że wspominasz o hipnozie scenicznej, w trakcie sesji z hipnoterapeutą z własnej woli przyjmujesz lub odrzucasz sugestie specjalisty jak również możesz wyjść ze stanu relaksu gdyby był dla Ciebie niekomfortowy.

Ponieważ stan w którym się znajdujesz jest stanem głębokiego relaksu, można powiedzieć na pograniczu jawy i snu to „obudzenie się” czyli wyjście ze stanu hipnozy jest zależne wyłącznie od Ciebie i bardzo łatwe.

Absolutnym minimum do odpowiedzialnego i efektywnego przeprowadzenia procesu są dwa spotkania, dalsza praca zależy od jakości problemu z jakim przychodzisz, poziomem trudności czy też jego specyfiką. Ta kwestie omawiamy zawsze na pierwszym spotkaniu i ustalamy sposób postępowania.

Jeżeli masz jakieś pytania,

napisz do mnie w miarę możliwości i wiedzy z chęcią odpowiem 🙂